Jak pozbyć się dredów bez strzyżenia? Czy to możliwe?

Jak pozbyć się dredów bez strzyżenia? To jedno z najczęstszych pytań osób, które po miesiącach albo latach noszenia dredów mają ochotę na zmianę, ale nie chcą od razu ścinać włosów.

Dredy mogą być częścią stylu, historii i tożsamości. Z czasem jednak może przyjść moment, kiedy chcesz wrócić do rozpuszczonych włosów, zmienić fryzurę albo po prostu sprawdzić, co zostało pod dredami po kilku latach.

Dobra wiadomość jest taka, że rozplatanie dredów bez strzyżenia jest możliwe. Nie oznacza to jednak, że w każdym przypadku uda się zachować dokładnie taką samą długość i kondycję włosów.

Efekt zależy między innymi od wieku dredów, stopnia ich zbicia, stanu włosów, wcześniejszych koloryzacji i rozjaśniania oraz techniki, którą były wykonywane i pielęgnowane.

W FREAK SALON w Warszawie rozplatamy dredy od lat. Poniżej wyjaśniamy, czego można się realnie spodziewać i kiedy warto zdecydować się na profesjonalne rozczesywanie.

Jak pozbyć się dredów bez strzyżenia?

Dred nie jest jednolitą „masą”, której nie da się już rozdzielić. To mocno splątane i z czasem sfilcowane włosy.

Dlatego w wielu przypadkach można stopniowo rozluźniać strukturę dreda i odzyskiwać własne włosy bez radykalnego cięcia.

Trzeba jednak przygotować się na to, że proces może być długi.

Im starsze, bardziej zwarte i mocniej sfilcowane dredy, tym więcej czasu i precyzji będzie wymagało ich rozczesanie.

Największe znaczenie mają:

  • wiek i stopień dojrzałości dredów,
  • ich grubość i sposób wykonania,
  • kondycja włosów znajdujących się wewnątrz,
  • wcześniejsze rozjaśnianie i inne zabiegi chemiczne,
  • uszkodzenia mechaniczne,
  • sposób pielęgnacji w czasie noszenia dredów,
  • doświadczenie osoby wykonującej rozplatanie.

Nie ma jednej odpowiedzi, ile włosów uda się zachować u każdej osoby. Oceniamy to indywidualnie.

Dredy kilkuletnie też można rozplątać

Sam wiek dredów nie oznacza automatycznie, że pozostają już tylko nożyczki.

Rozplataliśmy również dojrzałe dredy noszone przez wiele lat.

Trzeba jednak pamiętać, że takie dredy są zwykle znacznie bardziej zbite niż kilkumiesięczna fryzura. Praca może więc zająć wiele godzin albo wymagać kilku sesji.

Nie obiecujemy przed rozpoczęciem konkretnej długości włosów po rozczesaniu.

Najpierw oglądamy dredy, oceniamy ich strukturę i kondycję włosa, a dopiero później możemy powiedzieć, czego mniej więcej można się spodziewać.

Jak wygląda rozplatanie dredów?

Proces wykonuje się stopniowo, pracując na niewielkich fragmentach dreda.

Zaczynamy od jego końcówki i powoli przesuwamy się w stronę nasady. Struktura jest rozluźniana etapami, zamiast szarpania i próby rozczesania całego dreda jednocześnie.

To właśnie cierpliwość jest tutaj jednym z najważniejszych elementów.

W trakcie pracy usuwane są również włosy, które naturalnie wypadły podczas miesięcy lub lat noszenia dredów, ale pozostały uwięzione wewnątrz ich struktury.

Nie istnieje też jeden uniwersalny kosmetyk, którym należy „zalać dredy”, żeby nagle się rozplątały. Dobór preparatów i sposobu pracy zależy od rodzaju dreda, jego zbicia oraz kondycji włosów.

Najważniejsze jest ograniczenie niepotrzebnego szarpania i mechanicznego uszkadzania włosa.

Dlaczego podczas rozplatania wychodzi tak dużo włosów?

Widok dużej ilości włosów podczas rozczesywania dredów potrafi przestraszyć.

Trzeba jednak pamiętać, że włosy naturalnie wypadają każdego dnia. American Academy of Dermatology podaje, że przeciętnie tracimy około 50–100 włosów dziennie.

Przy rozpuszczonych włosach większość z nich wypada podczas mycia, czesania czy dotykania fryzury.

W dredzie część takich włosów pozostaje uwięziona w jego strukturze.

Kiedy po kilku miesiącach lub latach dred zostaje rozczesany, te włosy mogą zostać uwolnione podczas jednej sesji. Dlatego sama ilość włosów znajdująca się na grzebieniu nie oznacza automatycznie, że zostały one właśnie wyrwane podczas zabiegu.

Jeżeli jednak po rozplataniu zauważysz długotrwałe nasilone wypadanie, wyraźne przerzedzenia albo problemy ze skórą głowy, warto skonsultować je ze specjalistą.

Ile długości można zachować po rozplataniu dredów?

Nie da się uczciwie podać jednej wartości dla każdego przypadku.

Z naszego doświadczenia wynika, że przy młodszych dredach często można zachować zdecydowaną większość długości. Przy kilkuletnich, bardzo zbitych dredach straty mogą być większe.

Duże znaczenie ma to, w jakim stanie były włosy przed zrobieniem dredów.

Włosy wielokrotnie rozjaśniane, bardzo przesuszone albo wcześniej mocno uszkodzone mogą znosić rozplatanie gorzej niż mocny, zdrowy włos.

Dlatego przed usługą prosimy o zdjęcia i oceniamy każdy przypadek indywidualnie.

Nie obiecujemy konkretnej liczby centymetrów przed zobaczeniem włosów.

Czy dredy można rozplątać samodzielnie w domu?

Można, szczególnie jeśli dredy są młode, luźne i nie są jeszcze mocno sfilcowane.

Trzeba jednak liczyć się z bardzo dużą ilością czasu i pracować delikatnie.

Największym problemem przy samodzielnym rozplataniu nie jest samo znalezienie „magicznego produktu”, lecz technika. Próba szybkiego rozczesywania przez siłę może powodować łamanie i wyrywanie włosów.

Przy kilkuletnich, mocno zbitych dredach pomoc doświadczonej osoby zwykle pozwala lepiej kontrolować cały proces.

Jeżeli nie wiesz, w jakim stanie są Twoje dredy, możesz najpierw wysłać nam zdjęcia. Nie musisz od razu rezerwować wielogodzinnej wizyty.

A co z dredami syntetycznymi i wełnianymi?

To zupełnie inna sytuacja.

Jeżeli nosisz doczepiane dredloki syntetyczne, dredogumki albo inne czasowe przedłużenia, najczęściej nie ma potrzeby rozplatania samego syntetycznego dreda.

Zdejmuje się mocowanie i uwalnia własne włosy.

Po dłuższym noszeniu mogą być one splątane w miejscu montażu, dlatego również warto rozczesywać je spokojnie i bez szarpania.

Rozplatanie dojrzałych dredów wykonanych z własnych włosów jest zdecydowanie bardziej czasochłonnym procesem.

Rozplatanie dredów Warszawa – dlaczego FREAK SALON?

Rozplatanie dredów wymaga cierpliwości, precyzji i doświadczenia.

W FREAK SALON:

  • przed wizytą oceniamy dredy na podstawie aktualnych zdjęć,
  • mówimy uczciwie, czego można się spodziewać,
  • pracujemy stopniowo i możliwie delikatnie,
  • korzystamy z dezynfekowanych narzędzi i sprawdzonych preparatów,
  • możemy pracować w opcji COMBO na 4 ręce, czyli przy udziale dwóch osób jednocześnie,
  • po wizycie pomagamy dobrać dalszą pielęgnację do aktualnego stanu włosów.

Jeżeli po obejrzeniu włosów uznamy, że częściowe skrócenie albo inne rozwiązanie będzie rozsądniejsze niż wielogodzinne rozplatanie, też powiemy o tym wprost.

Nie chodzi o rozczesywanie za wszelką cenę, tylko o uzyskanie możliwie dobrego efektu przy rozsądnym obciążeniu włosów.

Czy po rozplataniu włosy będą wyglądały tak samo jak wcześniej?

Niekoniecznie.

Po kilku latach w dredach włosy mogą mieć inną strukturę, różną długość oraz nierównomiernie zużyte końcówki.

Bezpośrednio po rozplataniu mogą też wyglądać na bardzo puszyste, pofalowane albo przesuszone.

To nie oznacza automatycznie, że są zniszczone.

Dopiero po rozczesaniu całej fryzury, umyciu włosów i ocenie ich rzeczywistego stanu można sensownie zdecydować, czy potrzebują jedynie pielęgnacji, podcięcia końcówek czy większej zmiany fryzury.

Czy po rozplataniu można zrobić dredy ponownie?

Tak.

Nie ustalamy jednak jednej obowiązkowej przerwy dla wszystkich.

To, kiedy można ponownie zrobić dredy, zależy przede wszystkim od kondycji włosów po rozplątaniu.

Jeżeli włosy są mocne i w dobrym stanie, sytuacja będzie wyglądała inaczej niż przy włosach mocno rozjaśnianych, kruchych czy osłabionych.

Najpierw rozplatamy dredy i oceniamy rzeczywistą kondycję włosa. Dopiero wtedy można rozsądnie zaplanować kolejną fryzurę.

FAQ – rozplatanie dredów bez strzyżenia

Czy można rozplątać dredy mające 5 lat lub więcej?

Tak. Starsze dredy są zwykle mocniej sfilcowane, więc ich rozplatanie trwa dłużej i może wymagać kilku sesji. Wiek dreda sam w sobie nie oznacza jednak, że jedyną możliwością jest strzyżenie.

Czy podczas rozplatania stracę dużo włosów?

Podczas rozplatania wychodzą również włosy, które naturalnie wypadły wcześniej i przez długi czas pozostawały uwięzione wewnątrz dreda. Ostateczna ilość zachowanych włosów zależy jednak od ich kondycji oraz stopnia zbicia dredów.

Czy wszystkie dredy da się rozplątać?

Nie możemy tego zagwarantować bez obejrzenia konkretnej fryzury. Zdarzają się włosy tak mocno uszkodzone, sfilcowane lub osłabione, że częściowe skrócenie jest rozsądniejszym rozwiązaniem.

Czy trzeba obciąć końcówki po rozplataniu?

Nie zawsze. Decyzję najlepiej podjąć dopiero po zakończeniu rozplatania i ocenie rzeczywistego stanu włosów.

Ile trwa rozplatanie dredów?

To zależy od liczby, długości, wieku i stopnia zbicia dredów. Może to być kilka godzin, ale przy dużej ilości dojrzałych dredów praca może być rozłożona na więcej niż jedną sesję.

Jak pozbyć się dredów bez strzyżenia – podsumowanie

Jak pozbyć się dredów bez strzyżenia? Przede wszystkim nie zaczynać od założenia, że jedynym rozwiązaniem są nożyczki.

W wielu przypadkach dredy można stopniowo rozplątać i zachować dużą część własnych włosów.

Nie jest to jednak szybki trik ani zabieg, który zawsze przebiega identycznie. Liczy się wiek dredów, ich struktura, kondycja włosa i sposób pracy.

Jeżeli Twoje dredy są młode i luźne, rozplatanie może być stosunkowo proste. Przy dojrzałych, kilkuletnich i mocno sfilcowanych dredach warto przynajmniej skonsultować ich stan przed rozpoczęciem pracy.

Chcesz sprawdzić, czy Twoje dredy nadają się do rozplatania?

Wyślij nam aktualne zdjęcia dredów z kilku stron. Ocenimy ich stan, podpowiemy, czego można się spodziewać i oszacujemy, jak może wyglądać praca.

Rozplatanie dredów wykonujemy w FREAK SALON w Warszawie.

Zapisy prowadzimy po wcześniejszej konsultacji.